| Sprostowanie - NOWa gazeta biłgorajska |
|
|
|
| Wpisany przez M. Szewczuk |
| piątek, 05 marca 2010 14:01 |
|
Prezentujemy treść sprostowania informacji nieścisłej, która zamieszczona została w gazecie w Nr 9(409), 2 III - 8 III 2010, w artykule pt. „Szpital będzie strajkował?” Muszę, po raz kolejny, wyjaśnić czytelnikom nieścisłości zawarte w artykule pt. „Szpital będzie strajkował?” Po pierwsze – mówiłem prawdę twierdząc na sesji Rady Powiatu, że dzięki Wojewodzie Lubelskiej zatrzymane zostało zajęcie komornicze pieniędzy SP ZOZu w Biłgoraju. Tylko że interwencja Wojewody dotyczyła należności wobec Urzędu Skarbowego, których szpital nie płaci. Tylko i wyłącznie tych, bo to leży w kompetencji Wojewody. I to też wyraźnie na sesji powiedziałem.Także ZUS, któremu szpital winien jest prawie 10 mln zł, nie domaga się całości należności, po interwencji Zarządu Powiatu i zawarciu układu ratalnego, który do tej pory był przestrzegany przez szpital.Ale nie mogę ani ja, jako Starosta, ani Zarząd Powiatu ręczyć i wypowiadać się w imieniu kilkudziesięciu pozostałych wierzycieli. Każdy z nich ma prawo do dochodzenia swoich pieniędzy, skoro ich nie otrzymuje za należycie wykonaną usługę. To są prawa rynku, w których także funkcjonuje szpitala w Biłgoraju. Na przyszłość proszę, aby radny Łukasz Borowiec, który tak ochoczo krytykuje mnie w niejednej swojej wypowiedzi, słuchał z należytą uwagą tego, co omawiane jest na sesji. A jeżeli czegoś nie rozumie, niech dopyta, a nie zarzuca kłamstwo tylko po to, żeby mnie oczernić i pomówić.Co oznacza dla szpitala przystąpienie do planu B oraz jego dzierżawa? To przede wszystkim znaczy, że cały dotychczasowy dług szpitala przejmuje Powiat Biłgorajski. To znaczy – że wszystkich obecnych wierzycieli szpitala przejmie Powiat Biłgorajski. Przejmie i co za tym idzie – spłaci. Czyli nowy szpital i podmiot który go wydzierżawi, będzie mógł zacząć działać na rynku bez jakichkolwiek obciążeń finansowych.A dlaczego zdecydowaliśmy się na takie działania? Bo sytuacja w tej placówce jest dramatyczna. Dług zamiast maleć – rośnie, i tak jest niezmiennie od 1999 roku. W 2009 roku znowu przybyło kilka milionów zobowiązań. Obecnie zadłużenie wynosi już ponad 43 mln zł. Nie jest płacony ZUS, Urząd Skarbowy, nie płacone są media czy inne usługi. Nie są spłacani wierzyciele. Wejście komornika na konta szpitala z polecenia jednego z wierzycieli spowodowało, że w lutym zabrakło pieniędzy na pensje dla pracowników. To dramatyczna sytuacja. Dotychczas szpital działał, ale tylko dzięki kredytom, które poręczał i spłaca Powiat Biłgorajski. Ale Starostwa nie stać na dokładanie kolejnych milionów. Jesteśmy jedynym powiatem w województwie lubelskim, który w tak ogromnym rozmiarze poręczał kredyty dla szpitala i za szpital te kredyty spłaca i będzie spłacał do 2021 roku. W sumie od roku 1999 dotychczas, władze powiatu przekazały na szpital w Biłgoraju ponad 50 mln zł: na budowę, rozbudowę i zakup sprzętu przekazanych zostało 38 mln 600 tys. zł (z czego 5 mln 700 tys. zł to środki własne powiatu, a pozostałe to środki które powiat pozyskał); władze powiatu z własnych środków spłaciły za szpital około 10 mln 500 tys. zł z tytułu poręczeń, gwarancji i kredytów; z własnych środków udzieliły szpitalowi pożyczek na sumę ponad 1 mln zł.W sumie do spłaty pozostało jeszcze kolejnych 12 mln 600 tys. zł. W skali roku jest to kwota ok. 2 mln zł.Dzięki działaniom powiatu, pozwalającym szpitalowi na przystąpienie do programu restrukturyzacji, SP ZOZ uzyskał umorzenie zobowiązań na sumę ponad 15 mln 900 tys. zł. Po przystąpieniu do planu B mamy szansę na umorzenie zadłużenia szpitala w wysokości około 27 mln zł. Pozostałą kwotę długu będziemy musieli spłacić ze środków własnych. Dlatego niezrozumiała jest dzisiejsza obawa wierzycieli o swoje należności. Powiat biłgorajski gwarantuje spłatę zobowiązań szpitala, częściowo ze środków uzyskanych z planu B, częściowo z własnego budżetu. Starosta |


