dozynki1mKolorowy korowód dożynkowy na czele którego przyniesiono chleb wypieczony z ziarna zebranego w tym roku oraz warzywa i owoce z tegorocznych zbiorów – zawitał pod ołtarz polowy, zorganizowany na polach wsi Gromada. Tam odbyły się tegoroczne obchody dożynek powiatowo – gminnych. Organizacją dożynek zajęli się Powiat Biłgorajski oraz Gmina Biłgoraj.
W korowodzie zaprezentowały się prawie wszystkie gminy i miasta powiatu oraz największe miejscowości z terenu gminy Biłgoraj. Funkcje starostów objęli: Irena Sobaszek z Gromady – wraz z mężem prowadzi gospodarstwo o powierzchni 4,5 ha, uprawia zboże ziemniaki i hoduje drób oraz Marian Bielak z Dąbrowicy – waz z żoną prowadzi gospodarstwo o powierzchni 10 ha, uprawia zboże, ziemniaki i hoduje konie.
Uroczystość rozpoczął wójt gminy Biłgoraj Wiesław Różyński. Po nim wystąpiła Wojewoda Lubelski Genowefa Tokarska, która w wystąpieniu dziękowała za trud pracy rolnika, mówiła o gorszych zbiorach oraz o klęsce powodzi na Lubelszczyźnie. Wojewoda odniosła się także do tematu dzierżawy szpitala w Biłgoraju, przypomniała o ogromnym długu (47 mln zł), który już przekroczył wartość szpitalnego majątku i zaapelowała, aby nie mieszać do dzierżawy polityki i zaprzeczyła ostatnim doniesieniom medialnym, jakoby w procesie tym zamieszane były jakiekolwiek prywatne interesy m.in. jej rodziny.
Po wojewodzinie wystąpił Marek Onyszkiewicz Starosta Biłgorajski. Powiedział m.in.
- Dziś do ołtarza przynoszony jest bochen chleba, bochen upieczony z ziarna, które wyrosło i dojrzało na polach Ziemi Biłgorajskiej. Moment przyniesienia chleba przed Boże oblicze to czas na radość i wdzięczność. Za to, że mimo niesprzyjającej aury pogodowej, udało się zebrać plony. Choć może w tym roku zbiory nie są tak obfite, jak wszyscy byśmy sobie tego życzyli, to i tak jest za co dziękować. Dziś przyjdzie też czas na podzielenie się tym chlebem. Taki gest jest dowodem na to, iż tworzymy jedną wielką rodzinę, która powinna się wspierać i zawsze sobie pomagać. I tak jak rodzina spotyka się przy stole, tak my dziś na tych pięknych polach Gminy Biłgoraj spotykamy się, aby pobyć razem, porozmawiać, wymienić się doświadczeniami, podsumować mijający czas. A łatwy to czas nie był. Żywioły wody, ognia, powietrza i ziemi nie oszczędzały też naszego powiatu. Pozalewane gospodarstwa, zniszczone pola – przyroda nie była dla nas łaskawa. I choć nie jest u nas tak dramatyczna sytuacja jak w innych powiatach Lubelszczyzny czy sąsiednich województwach, to straty nie są małe, zarówno w uprawach oraz w budynkach czy na drogach. Mam nadzieję, że kolejne miesiące i lata będą spokojniejsze.
Starosta także wspomniał o szpitalu w Biłgoraju i jego trudnej sytuacji:
- Pomimo tego, co piszą media i jakie plotki są rozsiewane przez niektóre osoby przeciwne takiemu działaniu, ja z tego miejsca chcę zapewnić wszystkich: to była bardzo trudna decyzja, ale podjęta po długich analizach i z głębokim przekonaniem, że w obecnej sytuacji jest to najlepsze i najbezpieczniejsze rozwiązanie dla istnienia naszego szpitala w przyszłości. Obecne zadłużenie SP ZOZ w Biłgoraju wynosi 48 mln zł i wciąż rośnie. Ta kwota już przekroczyła wartość majątku szpitala (szacowaną na 43,5 mln zł). To był ostatni moment na podjęcie decyzji o ratowaniu naszego szpitala przed nieuchronną zapaścią. Naszym obowiązkiem było zrobić wszystko, aby przeszkodzić temu dalszemu zadłużaniu się. W tej sytuacji najbardziej bezpieczną formą było wydzierżawienie majątku szpitala. Taka forma daje nam gwarancję, że ten majątek nadal pozostanie własnością powiatu. Ogłosiliśmy trzy przetargi. W wyniku tego postępowania wyłoniony został dzierżawca spółka Arion. Wszystko po to, aby przeciąć spiralę rosnącego wciąż zadłużenia oraz utrzymać ciągłość działalności placówki, a przede wszystkim niedopuścić do jego upadłości. W tym wszystkim najważniejsze jest dobro pacjenta, aby w naszym szpitalu byli leczeni mieszkańcy naszego powiatu, a nie jeździli szukać pomocy medycznej w innych powiatach. Wszystko po to, by wzrósł poziom świadczonych usług i każdy czuł, że w szpitalu w Biłgoraju jest pod dobrą opieką.
Po tych wystąpieniach rozpoczęła się msza św. w intencji rolników. Prowadził ją kanclerz Diecezji Zamojsko – Lubaczowskiej ks. Adam Firosz, który wygłosił też kazanie. Mszę koncelebrowali m.in. dziekan parafii WNMP w Biłgoraju ks. Józef Flis oraz proboszcz parafii w Gromadzie ks. Marek Kuśmierczyk.
Wśród gości znaleźli się m.in. burmistrzowie i wójtowie z terenu powiatu biłgorajskiego, radni powiatowi z przewodniczącym Januszem Różańskim na czele. Licznie przybyli też mieszkańcy powiatu.
Po wspólnej modlitwie rozpoczęły się występy. Rozpoczął je występ Biłgorajskiej Orkiestry Dętej im. Czesława Nizio. Następnie zaprezentowali się podopieczni Młodzieżowego Domu Kultury a także zespoły folklorystyczne z terenu powiatu. W międzyczasie starościna dożynek sypnęła zbożem na szczęście a gospodarze dożynek: wójt i starosta, wręczyli upominki wszystkim przedstawicielom delegacji dożynkowych.
Atrakcją wieczoru był koncert Kapeli Folkowej Drewutnia. Na zakończenie odbyła się zabawa taneczna z zespołem Solaris.
M.Szewczuk

 


galeria zdjęć z dożynek powiatowych