starosta dozynek 201424 sierpnia br. w Aleksandrowie odbędą się powiatowe dożynki, które będą wyrazem wdzięczności Bogu za Jego plony oraz podziękowaniem dla rolników za ich trud i znój pracy na roli. Centralnym punktem dożynek, będzie sprawowana na Polanie Dąbrowa Msza święta i przekazanie przez starostów dożynek gospodarzowi Powiatu Biłgorajskiego chleba. Nim jednak nastąpią te uroczyste chwile, prezentujemy tegorocznych starostów dożynek.

Starostą dożynek będzie Czesław Podkański, który wraz z żoną Zofią od 36 lat prowadzi gospodarstwo ogólnotowarowe o powierzchni 30 ha w Kolonii Guzówka w Ggmina Turobin. Jest ono sukcesywnie modernizuje i rozbudowuje o obiekty gospodarcze. Pan Podkański specjalizuje się w uprawie pszenicy, buraka, rzepaku, malin i czosnku oraz hodowli trzody chlewnej. W swoim gospodarstwie wykorzystuje nowoczesne dostosowane do wymogów Unii Europejskiej maszyny i urządzenia, m. in.: ciągniki, kombajn zbożowy, kombajn buraczany, opryskiwacze, pługi czteroskibowe i inne. Gospodarstwo prowadzone jest w sposób wzorowy i stanowi przykład dla innych rolników.

Starosta dożynek aktywnie uczestniczy w życiu gospodarczym i społecznym swojej Gminy i znany jest jako człowiek uczynny i nigdy nie odmawia pomocy. Jest wiceprezesem Okręgowego Związku plantatorów Buraka Cukrowego w Zamościu, a jego hobby to myślistwo - wraz z córką i synem należy do Koła Łowieckiego Bażant Nr 1 w Turobinie.

staroscina-dozynek powiatowych 2014Starościną dożynek będzie Maria Paluch, mieszkanka Aleksandrowa Czwartego. Pani Maria wspólnie z mężem prowadzą gospodarstwo rolne o powierzchni 8 ha. W pracy chętnie pomagają dzieci oraz bardzo energiczna Janina Saweczko – mama naszej tegorocznej starościny. Gospodarstwo specjalizuje się od lat w produkcji wśród których największą powierzchnię uprawną zajmuje kapusta (2 ha) oraz m. in. ziemniaki, buraki ćwikłowe, ogórki, marchew, pietruszka czy por. Państwo Paluchowie uprawiają również malinę i tytoń (2,5 ha). Opierając się na własnych produktach prowadzą działalność gospodarczą polegającą na produkcji tradycyjnie kiszonej kapusty. Niewielki rodzinny zakład produkcyjny jest pod nadzorem Stacji Sanitarno - Epidemiologicznej, której pozytywna ocena produkowanej przez Państwa Paluchów kapusty jest gwarantem jej doskonałej jakości.

Pani Maria jest świetną gospodynią oraz uczynną, uśmiechniętą, życzliwą sąsiadką. Powszechnie lubiana i szanowana, mimo licznych obowiązków związanych z pracą w gospodarstwie, chętnie udziela się społecznie działając aktywnie w KGW. To w jej gospodarstwie wity będzie tegoroczny wieniec dożynkowy. Najczęściej u Marysi Paluchowej (jak ją wszyscy nazywają) odbywają się spotkania przed ważnymi wydarzeniami takimi jak dożynki. Jest jak to mówią „do tańca i do różańca". Państwo Paluchowie znani są z gościnności. Prowadzą otwarty dom. Często zwykła „wyprawa" po kapustę do państwa Paluchów jest okazją do wypicia ciepłej herbaty, spróbowania domowych przetworów czy ciasta.